Kiedy byłam dzieckiem

pole rumiankuOh ach, gdzie te czasy, kiedy do szczęścia potrzebne było pole rumianku? Gdzie ten czysty wzrok wyrażający niezachwiane niczym poczucie przyjemności z głaskania mleczożerczego futrzaka?

Gdzie ta kocia równowaga podczas wchodzenia na pochyłe brzozy? Gdzie ten brak opanowania w zachłannym deptaniu połaci świeżego zboża?
Gdzie? Trwożnie pytam.
Wakacje to właśnie ten czas, kiedy manier muszą uczyć nas ci, którzy wycierają sok z arbuza nadgarstkiem i gonią ile sił w nieowłosionych nóżkach za złotym słońcem.
Jak dobrze, że dzieci potrafią profesjonalnie wyrolować uśpione przez rodzicielską odpowiedzialność zachowania. Bo zuchwały uśmiech biernego fotografa też się liczy 😉

królikmam cięczas wakacjiuwielbiam cięcute rabbitsummertimerumianekpole rumiankudziewczynka z rumiankiemsesja dziecięcaprzyjaźńfollow mecatch me if you candziewczynkazłap mnieradość białe zębyzielono mikids smilewatermelonsummertimewakacjeczas wakacjisesja dziecizachód słońcaona

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *